Kontraktualizm

Zgodnie z teorią kontraktualizmu, moralne i polityczne zasady, którymi powinniśmy się kierować, to te, które zaakceptowalibyśmy w hipotetycznej umowie społecznej. Często przedstawiany przez kontraktualistów, prowadzący do jej przyjęcia, scenariusz zakłada, że reguły rządzące społeczeństwem nie zostały jeszcze przyjęte i musimy je dopiero określić. Twierdzą oni, że wartości które powinniśmy przyjąć w prawdziwym świecie powinny być identyczne jak te wybrane w tym eksperymencie myślowym.1 W tym modelu, racjonalnie działające jednostki wybrałyby system polityczny za pomocą scenariusza hipotetycznej umowy społecznej. W przeciwnym razie krzywdziłyby siebie nawzajem. Jak więc widać, istotna jest tu siła i zdolność do szkodzenia innym. Jednostki mogą jej w tym celu używać lub też zgodnie wyrzec się jej stosowania by zapewnić wszystkim bezpieczeństwo.

Współcześni kontraktualiści mają inne podejście. Podobnie jak Hobbes, twierdzą, że idea umowy społecznej to narzędzie pozwalające określić, wybór których reguł jest słuszny. Różnią się jednak od niego w kwestii oceny tego co czyni owe normy słusznymi.

Według nich, niezbędnym ku temu warunkiem jest podjęcie decyzji o ich wprowadzeniu przy zachowaniu całkowitej bezstronności. Dla przykładu, John Rawls zachęca nas do wyobrażenia sobie następującej sytuacji: musimy określić prawa rządzące społecznością której członkiem będziemy, bez wiedzy jaką zajmiemy w niej pozycję, jaka będzie nasza kondycja fizyczna, narodowość, itd. Zakłada się, że w takim scenariuszu, prawa przez nas zaakceptowane byłyby słuszne gdyż zachowalibyśmy bezstronność.2 Thomas Scanlon dowodził, że powinniśmy zgadzać się na przestrzeganie wyłącznie takich reguł, których nie da się odrzucić kierując się rozsądnymi przesłankami.3

Według niektórych kontraktualistów takich jak Peter Carruthers, z teorii umowy społecznej wynika, iż warunkiem do bycia jej beneficjentem jest posiadanie zdolności do racjonalnego myślenia (niezbędnej by postrzegać siebie jako stronę umowy), przez co chroniłaby ona wyłącznie posiadających taka zdolność. Wbrew pozorom, nie wynika to automatyczne z założeń kontraktualizmu.4 Strony umowy mogą zadecydować by chronić też innych. A jak widzieliśmy, mamy mocne podstawy by tak czynić w przypadku zwierząt. Ponadto, podejście do kontraktualizmu podobne temu prezentowanemu przez Carruthers’a, mogłoby zostać zaakceptowane jedynie w przypadku przyjęcia poglądów Hobbesa, który nie brał pod uwagę kryterium sprawiedliwości. Odmienne są poglądy współczesnych kontraktualistów, którzy wykluczają zgodę na umowę chroniącą jedynie jednostki zdolne do racjonalnego myślenia lub dysponujące siłą. Przyjmując ich podejście, musielibyśmy dokładnie, oraz zachowując bezstronność, przeanalizować reguły umowy i zdecydować czy są słuszne. O tym, decydowałoby przyjęcie jej przy braku wiedzy dotyczącej naszej pozycji w rządzonym nią społeczeństwie.

Nieuzasadnione jest zakładanie, że bezstronne podejście ma znaczenie jedynie w odniesieniu do ludzi. Prawdziwa bezstronność wymaga od nas rozważenia sytuacji wszystkich świadomych istot. Pozbawieni wiedzy jaką posiadającą świadomość istotą bylibyśmy, czy np. człowiekiem czy krową, z pewnością odrzucilibyśmy dyskryminację gatunkową doświadczaną obecnie przez zwierzęta. W latach 70-tych zwrócił na to uwagęDonald VanDeVeer,5 a podkreślił teoretyk kontraktualizmu Mark Rowlands Mark Rowlands.6

Możemy więc zakończyć ten tekst konkluzją, iż współczesny kontraktualizm, podobnie jak inne teorie etyczne, jest niekompatybilny z moralnym wykluczeniem zwierząt i stoi w opozycji do szowinizmu gatunkowego. Jak widzieliśmy to na przykładzie Petera Carruthers’a, szowinizm ten bywał broniony przez odwołanie się do kontraktualizmu. Jednakże, zwolennicy tej teorii nie muszą akceptować takich poglądów. Nawiązują one bowiem do starszej wersji kontraktualizmu (której zwolennikiem był na przykład Hobbes), uznawanej przez żyjących dzisiaj za nie do zaakceptowania.


Źródła informacji

Arneson, R. (2002) „The end of welfare as we know it? Scanlon versus welfarist consequentialism”, Social Theory and Practice, 28, s. 315-336.

Barry, B. (1989) Theories of justice, Berkeley: University of California Press.

Dworkin, G. (2002) „Contractualism and the normativity of principles”, Ethics, 112, s. 471-482.

Gauthier, D. (1986) Morals by agreement, Oxford: Oxford University Press.

Gauthier, D. (1990) Moral dealing: Contract, ethics, and reason, Ithaca: Cornell University Press.

Norcross, A. (2002) „Contractualism and aggregation”, Social Theory and Practice, 28, s. 303-314.

Pateman, C. (2014 [1989]) Kontrakt płci, Warszawa: Czarna Owca.

Pettit, P. (2000) „A consequentialist perspective on contractualism”, Theoria, 66, s. 228-236.

Rawls, J. (1998 [1993]) Liberalizm polityczny, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

Reibetanz, S. (1998) „Contractualism and aggregation”, Ethics, 108, s. 296-311.

Scanlon, T. M. (1998) What we owe to each other, Cambridge: Harvard University Press.

Scanlon, T. M. (2000) „A contractualist reply”, Theoria, 66, s. 237-245.

Vallentyne, P. (ed.) (1991) Contractarianism and rational choice, Cambridge: Cambridge University Press.

Wenar, L. (2003) „What we owe to distant others”, Politics, Philosophy and Economics, 2, s. 283-304.


1 Hobbes, T. (2016 [1651]) Lewiatan, Warszawa: Aletheia.

2 Rawls, J. (2016 [1971]) Teoria sprawiedliwości, Warszawa: Wydawnictwo Naukowe PWN.

3 Scanlon, T. (1998) What we owe to each other, Cambridge: Belknap Press of Harvard University Press.

4 Carruthers, P. (1992) The animal issue: Moral theory in practice, Cambridge: Cambridge University Press.

5 VanDeVeer, D. (1979) „On beasts, persons and the original position”, The Monist, 62, s. 368-377.

6 Rowlands, M. (2009 [1998]) Animal rights: Moral, theory and practice, 2nd ed., New York: Palgrave Macmillan.

Animal Ethics w innych językach